Czy zdarzyło się wam kiedyś, że sprzęt zawiódł, smycz się wypięła albo pies wydostał się z szelek? Może wasz pies jest reaktywny, czy reaguje agresją na trudne sytuacje? Może jest lękliwy i jest ryzyko, że wpadnie w panikę i ucieknie? W takich chwilach sprzęt musi być niezawodny, aby uniknąć tragedii.
Pewnego dnia Billy zobaczył po drugiej stronie ulicy dwa duże psy i po krótkiej wymianie sygnałów grożących, rzucił się w ich stronę. Jakimś cudem smycz się wypięła, pobiegł przez ulicę i zaatakował jednego z psów. Samochód zatrzymał się przed nim z piskiem opon. Drugi pies był jakieś 60 kg cięższy od Billy’ego, zwarły się ze sobą i zaczęły się „przepychanki”. Kiedy dobiegłam do nich, Billy oderwał się od psa, jakby liczył, że teraz ja będę kontynuować tę naparzankę… Biegał za psem dookoła, szczekając, a ja za nim, próbując go złapać. Kiedy w końcu to się udało, przeprosiłam opiekuna psów, zapięłam Billy’ego i wróciliśmy do domu, oboje roztrzęsieni. Ów pies stał się wrogiem numer jeden, do tej pory Billy reaguje na niego bardzo emocjonalnie. Co ciekawe, wystarczy sam zapach psa! Kiedy go wyczuje, od razu się nakręca.
Po tym wydarzeniu zmieniłam smycz na taką z karabinkiem automatycznym. Mam też swoje sprawdzone akcesoria, które Billy przetestował.

Smycz, która się nie wypnie
Jak już wspomniałam, ważny jest karabinek, który się nie wypnie. Sprawdziło nam się też rozwiązanie, gdzie smycz ma dodatkową rączkę, w odległości pół metra od wpięcia (smycz kupiona na zamówienie, można zmienić położenie uchwytu). Korzystam z tego w awaryjnych sytuacjach, kiedy muszę mieć psa blisko siebie.
Obroża, która nie spadnie
Billy ma długą szyję i wąską głowę i bez trudu wydostaje się z większości obroży. Sprawdza się u nas jedynie obroża półzaciskowa.
Szelki, z których się nie wydostanie
Jeśli pies ma tendencje do uciekania z szelek, można kupić szelki antyucieczkowe, mają dodatkowy pasek na grzbiecie, dzięki któremu nie da się z nich wydostać.
Łącznik obroży i szelek
Dla zwiększenia bezpieczeństwa na spacerze, można używać obroży i szelek jednocześnie. Aby nie stosować do tego dwóch smyczy, można kupić łącznik, który spina dwa niezależne punkty: obroża + szelki lub dwie obroże. Takie rozwiązanie może być też przydatne w okresie noworocznym, kiedy to psy ze strachu mają tendencje do ucieczki.
| ⚠️ Uwaga — łącznika bezpieczeństwa nie należy używać na wolno biegającym psie ze względu na ryzyko zaczepienia – to ważne, ten łącznik jest do spacerów na smyczy, nie do zabawy bez smyczy. |
Ostrzeżenie — nie podchodź
Jeśli jesteście w trakcie treningu i nie chcecie, żeby inne psy czy ludzie do was podchodzili, można kupić nakładkę na smycz „nie podchodź”, duży, czarny napis na żółtym tle jest widoczny z daleka i w teorii zapobiega niechcianym kontaktom. Niestety zawsze zdarzają się opiekunowie, którzy albo tego nie zauważą albo się nie boją…
Kaganiec
Kaganiec może być konieczny dla zachowania bezpieczeństwa innych osób podczas spaceru. Musi być wygodny i umożliwiać psu ziajanie. Należy go wprowadzić stopniowo, zaczynając od domu. Polecam obserwować psa na spacerze w trakcie noszenia kagańca, gdyż jego zachowanie może się zmieniać. Billy ze względów zdrowotnych nosił kaganiec przez miesiąc i okazało się to dla niego za trudne, przez kaganiec zabrałam mu możliwość regulacji emocji poprzez gryzienie / zjadanie znalezisk.
| 💡 Czy wiesz, że? — kaganiec nie leczy problemu, a jedynie zabezpiecza otoczenie — pies, który go nosi, wciąż odczuwa ten sam lęk czy pobudzenie, tylko nie może wyrazić go gryzieniem. Dlatego kaganiec sam w sobie nigdy nie zastąpi pracy nad przyczyną zachowania, a jedynie daje czas i bezpieczeństwo, żeby tę pracę wykonać. |
Smaczki
Ten punkt Billy poleca najbardziej. Smaczki przydają się w treningu, a jeśli pies ma alergię, czy z innych powodów nie może dostawać smaczków, można to zastąpić jego suchą karmą. Ja zabieram też na spacery super wartościową nagrodę, która służy mi w celu wymiany na śmiecia, znalezionego przez Billy’ego.
Zabawka
Zabawka może się przydać w celu rozładowania napięcia psa po stresującej sytuacji. Niektóre psy mogą się uspokajać samym noszeniem czegoś w pysku, a niektórym może pomóc szarpanie się zabawką. Warto pamiętać, że zabawka nie każdemu psu pomoże się wyciszyć — u części psów dodatkowa stymulacja, taka jak szarpanie czy intensywna zabawa, może wręcz podnieść poziom pobudzenia zamiast go obniżyć, zwłaszcza zaraz po stresującej sytuacji. Zanim wprowadzicie to jako stały element uspokajania po trudnym spacerze, warto obserwować, jak konkretnie wasz pies reaguje — i jeśli zauważycie, że zabawka go nakręca zamiast wyciszać, poszukać innej strategii regulacji emocji, np. spokojnego węszenia czy żucia czegoś zamiast aktywnej gry. My jesteśmy w trakcie testowania tej metody i na pewno zdamy relację!

