
Zanim sami poznaliśmy Billy’ego, też szukaliśmy odpowiedzi na te pytania. Czy to zdrowa rasa? Czy to pies dla każdego? I dlaczego, mimo tylu zalet, tak mało kto w Polsce o nim słyszał? Zapytałam o to Annę Kujawę, hodowczynię z Endunamoo – kobietę, która żyje z manchesterami od lat i wie o nich chyba wszystko. Oto, co mi powiedziała.
Jak wygląda kwestia zdrowia w hodowli MT — czy rasa ma jakieś predyspozycje, na które zwraca Pani uwagę przy selekcji (np. badania genetyczne)?
MT to zdrowa rasa, znakomita większość nie ma problemów zdrowotnych, dysplazji, problemów skórnych itp. Jest to jednak rasa o znanej genetycznej skłonności do choroby von Willebranda (vWD), która jest najczęstszym dziedzicznym zaburzeniem krzepnięcia krwi u psów.
Dostępne badania genetyczne pozwalają wykryć nosicielstwo wady. Wszystkie moje dorosłe psy są wolne od tej choroby, a jeśli rodzice mają ujemne wyniki testów, to zapobiega chorobie u kolejnych pokoleń.

Coshi
reproduktor z Endunamoo
Rami
suka hodowlana z Endunamoo

Czy MT to pies dla każdego? Co warto wiedzieć, decydując się na tę rasę?
Na wielu stronach internetowych można znaleźć liczne opisy rasy Manchester Terrier. Zarówno historię pochodzenia rasy, wygląd (umaszczenie, wielkość, proporcje itp.) oraz cechy charakteru. Oczywiście przed podjęciem decyzji warto poczytać o rasie, ale szczerze mówiąc dopiero posiadanie psa tej rasy i życie z manchesterem pozwala na prawdziwe poznanie, jak fantastyczne to są psy.
Gdy czytacie: aktywny, żywy, chętny do zabawy, zwariowany – prawda !
Wymagają dużo ruchu, zarówno wybiegu (tak po prostu, bez smyczy), biegu sportowego (szelki, pas biegowy i spalamy kalorie razem z psem, który uwielbia nas ciągnąć – w bardzo szybkim tempie), jak i zabawy, aportowania w podskokach.
Gdy czytacie: bardzo silnie przywiązuje się do właścicieli – wielka prawda !
Moim zdaniem są to psy, które kochają tylko swoją rodzinę, mocno przywiązują się do rodziny, nie chcą odstępować swojej pani / swojego pana na krok. Są czułe, przyjazne, a podczas snu wtulone we właściciela pod kołdrą (uwielbiają ciepło).
Gdy czytacie: są inteligentne, wrażliwe i mają dobrą pamięć – tylko prawda !
Gdy do nich mówisz, patrzą na Ciebie tymi swoimi cudownymi, wielkimi, brązowymi oczami i kręcą głową to w prawo, to w lewo, a Ty … wymiękasz … nawet jak jesteś bardzo zły, bo właśnie pogryzły Ci nowe buty. Dobrze się czują w psim stadzie, nie popadają w konflikty z innymi psami. Ponadto mają chyba wbudowane GPS-y – z psem na pewno nie zabłądzisz.
Gdy czytacie: do obcych podchodzą z pewną dozą nieufności – niestety prawda …
ale dość szybko akceptują przyjaciół domu. Są wspaniałymi stróżami, obrońcami rodziny, dlatego same muszą się przekonać, czy gość jest przyjazny, czy niekoniecznie. Każdą osobę pukającą do drzwi muszą obszczekać i ocenić.
Uważam, że manchester to nie jest pies dla każdego, ale każdy, kto się na niego zdecyduje i z nim zamieszka, nie kupi już nigdy psa innej rasy 😉
Dlaczego manchester terrier nadal jest w Polsce rasą stosunkowo mało popularną? Czy w ostatnich latach zainteresowanie nią się zmienia?
Myślę, że na psy poszczególnych ras jest moda i pewien trend … MT nigdy nie był popularny w Polsce i to raczej się nie zmienia, jest to rasa wymagająca, rasa dla ludzi aktywnych – być może ten fakt stanowi pewną przeszkodę. Trudno powiedzieć. Ważne jest to, że hodowli tej rasy jest bardzo mało – teraz około 4, może 5 hodowli w Polsce, a to sprawia, że popyt jest adekwatny do liczby urodzonych szczeniąt, a niektóre rodziny muszą czekać na swojego szczeniaczka nawet klika, czy kilkanaście miesięcy. Mnie osobiście to utwierdza w przekonaniu, że jeśli rodzina jest gotowa poczekać nawet ponad rok na szczenię, to nie chcą po prostu kupić sobie psa, oni chcą tylko MT – a to jest najwyższą wartością i daje gwarancję hodowcy, że jego dzieciak trafi do wyjątkowej rodziny.
Dodam, że nasze szczenięta pojechały już do Niemiec, Holandii, czy Irlandii, co oznacza, że w innych krajach Europy też manchesterów jest mało.


